wtorek 13 Lis 2018
  • default style
  • red style
  • blue style
  • Increase font size
  • Default font size
  • Decrease font size
  • Narrow screen resolution
  • Wide screen resolution
  • Wide screen resolution

Msza św. o pokój serca i za nieuleczalnie chorych za wstawiennictwem świętych Karmelu.
18. września. godz. 18:00 Zapraszamy!
Sanktuarium św. Józefa oo. Karmelitów, Wzgórze św. Wojciecha w Poznaniu

List diakona Martiala na luty 2015

Do was bracia i siostry w Niewidzialnym Klasztorze świętego Jana Pawła II, witam. Niech Wam Pan Bóg błogosławi!

Chcę teraz powrócić do święta Przedstawienia Jezusa w Świątyni, które przypada na drugi dzień lutego. Widzieliśmy, że według rytu ustalonego przez Mojżesza Maryja i Józef, pobożni i szanowani rodzice, przedstawiają Bogu Dziecię Jezus, jak nakazuje Prawo.

Na Wschodzie, to święto nosi nazwę «Święta Spotkania», bo jak opisuje wydarzenie święty Łukasz, sam Pan wychodzi na spotkanie swojemu ludowi, oczekującemu Go w osobach Symeona i Anny. Spotkanie Boga poszukującego człowieka i ludu poszukującego Boga. Spotkanie się Daru Bożego z nadzieją ludzkości.

 

W polskim potocznym nazewnictwie obchodzimy Matkę Bożą Gromniczną – światło dane nam na ostateczne spotkanie z Panem. Świece symbolizują Pana Jezusa Chrystusa - Światłość świata. Procesja jest przedstawieniem przychodzącej do świątyni Świętej Rodziny spotykającej starców Symeona i Annę. Odkryłem piękny opis świętego Anzelma określający symbolikę tego święta: wosk – dzieło dziewiczej pszczoły to ciało Chrystusa; knot oznacza Jego Duszę; płonący płomień to jego Boskość. Procesja ze świecami to marsz ludu chrześcijańskiego na spotkanie z Chrystusem, którego wyobrażają te świece niczym Jezus w ramionach Maryi, jak i starzec Symeon oraz papież, który ofiarowywał Go Panu. Błogosławieństwo świec wyrażone jest we wzruszającej modlitwie. Zachowujemy potem te świece w naszych domach, są dla nas oznaką Bożej ochrony i opieki, aż do naszego przejścia z tego życia do wieczności.

Zgodnie ze zwyczajem Kościoła zapalamy świecie gromniczne, aby oddalić duchy ciemności, w niebezpieczeństwach cielesnych i duchowych, ma łożu śmierci, aby oddalić nieprzyjaciela ludzi nieustannie próbującego wyrwać dusze ludzkie Bogu. Człowiek ma naprawdę wielką potrzebę uciekania się do Boga naszego Zbawcy, prawdziwej światłości dusz, aby oświecić ostatnie chwile swego życia.

Bracia i siostry, Kościół nie myli się proponując nam stałą modlitwę, w ostatniej godzinie brewiarzowej - komplecie, posługując się słowami starca Symeona. Kościół zaprasza nas, byśmy odkryli w tym święcie Matki Bożej Gromnicznej, nić przewodnią, słowa odziewające nasze serca przygotowując je na spotkanie z Panem : «Teraz, o Panie, pozwól odejść słudze Twojemu w pokoju, według słowa Twojego, albowiem oczy moje ujrzały Twoje zbawienie, światło na oświecenie pogan i chwałę ludu Twego Izraela!» Kiedy się nad tym dobrze zastanowimy, bracia i siostry, czym jest nasze życie jeśli nie czasem, w którym Bóg daje nam okazję przygotowania się na spotkanie z Nim? A staje się to przez liczne spotkania wypełniające nasze życie doczesne.

Rozważajmy tajemnicę tego spotkania będącego w sercu naszej wiary.

My chrześcijanie wiemy, że Bóg, w którego wierzymy, nie jest Bogiem ani dalekim ani wysokim, ale wychodzącym nam na spotkanie poprzez przyjęcie naszego ciała.

Bracia i siostry to święto przypomina nam, że kiedy sobie uświadamiamy, że to sam Bóg wychodzi nam na spotkanie, rozumiemy znacznie lepiej, pe nasze drogi, nawet najbardziej pokręcone, tajemniczo prowadzą nas na spotkanie z Nim, jak Symeona i Annę, pragniemy Go a w sprawach nawet najbardziej trudnych, przyciąga nas do swojego Światła mówiąc nam: «Powstań! Nie bój się! Idź za mną!»

Czuwający w świątyni Symeon i Anna streszczają doskonale długość naszych lat

i wielość pokoleń tych, którzy poszukują Boga, tych, którzy „Go pragną”. Iść na spotkanie z Nim, to nie sprawa jednej chwili, nawet, gdyby nam się wydawało, że dostaliśmy olśnienie jak piorunująca miłość!... To długa droga, droga całego naszego życia, raz na wozie raz pod wozem, linie proste i pokręcone… Ale wszystko się liczy w naszym życiu, sukcesy i porażki, aby umożliwić Duchowi Świętemu „przygotować nas na Boga”, przekształcić nas w dzieci Boże, to znaczy upodobnić nas do Chrystusa, dopełniając w nas aktu stworzenia przez oczyszczenie, uproszczenie i uświęcenie.

W istocie samej nasze życie duchowe jest nieustannym zdążaniem do prostoty, długą pracą na spotkanie z Najprostszym. Taka praca duchowa przygotowuje nas na to spotkanie. Grzegorz z Nyssy, biskup Kapadocji z IV wieku wyjaśnia ten proces na przykładzie rzeźbiarza, używającego drewna lub bloku kamienia, które obrabia nadając im zamierzonych kształtów, nie postępuje przez dodawanie, ale przej ujmowanie. Tak też bywa z naszym życiem duchowym. Istota polega na pozwoleniu Bogu, by w nas rzeźbił swój kształt doskonały ujmując z nas to wszystko, co jest śmiertelne, co nam się wydaje ważne, aby nas do siebie dostosować upraszczając nas, na podobieństwo obrazu swojego Syna, bo tylko On pozwala nam się ostać.

Kiedy Celina, wstępując do Karmelu, napisała do swojej siostry Teresy od Dzieciątka Jezus, jak bardzo jest zniechęcona widząc to wszystko, co jeszcze trzeba nabyć na drodze do świętości, by być dobrą karmelitanką, Teresa jej odpowiedziała wysyłając bilecik: «Nie mów «osiągnąć», powiedz «stracić», bo iść za Chrystusem, to pozwalać Mu na upraszczanie nas.

Syn Boży, Jezus, to małe Dziecię przyniesione przez rodziców do świątyni, potrzebuje czasu, by «wzrastać i się umacniać», «dorośleć i mądrzeć» jak mówi nam o tym święty Łukasz, w szkole życia, według zwyczajów konkretnego narodu, chcąc we wszystkim «upodobnić się do braci» jak mówi nam o tym list do Hebrajczyków.

Bracia i siostry, nigdy nie wyczerpiemy Tajemnicy Wcielenia rozmyślając nad nią wielokrotnie, jest ona sercem życia chrześcijańskiego. Aby nas zbawić, nie daje nam Bóg długiego katalogu przepisów, by je przestrzegać, ale przychodzi, by razem z nami doświadczać życia, w radykalnej prostocie ludzkiego istnienia prawie niedostrzegalnego podczas trzydziestu lat przeżytych w ukryciu!

Syn Boży przygotował się w ukryciu na spotkanie z ludem, aby z kolei lud szedł za Nim, biorąc swój krzyż i Go naśladując w drodze na spotkanie z Bogiem. Jak to powiedział Symeon do Maryi określając wszelkie trudności słowami, „a miecz przeszyje twoje serce”, droga uczniów, jak droga mistrza, jest również drogą Krzyża.

W 2011 roku, papież Benedykt XVI mówił, że «przedstawienie Jezusa w świątyni jest bardzo wymowną ikoną całkowitego daru z Jego życia za tych, którzy jako mężczyźni i kobiety, wezwani są do przedstawienia w Kościele i świecie, za pomocą rad ewangelicznych, «charakterystycznych rysów Jezusa dziewiczego, ubogiego i posłusznego». Dlatego też to święto wybrał święty Jan Paweł II, na coroczne „święto osób konsekrowanych”. Jeśli życie konsekrowana naznaczone jest kryzysem, Kościół nie może wypełnić swojej misji i się uobecniać bez niego. W końcu życie konsekrowane jest znakiem Królestwa Bożego i sposobu życia Chrystusa. To żywotny znak każdego ochrzczonego człowieka.

Rozpoczynając swoją Ewangelię przez opis przedstawienia Jezusa w świątyni, święty Łukasz mówi nam, że poświęcenie Pana ukazuje «Zbawienie». Zycie osób poświęconych Bogu jest dowodem, «na działanie Ducha Świętego», życie całkiem ofiarowane, mimo słabości, ograniczeń, cierpień, niepełnosprawności widzialnych i niewidzialnych. Tak, to życie całkowicie poświęcone Panu w miłości, może być piękne, radosne i płodne duchowo. Dla tych, którzy przyjęli je jako styl własnego życia, jakkolwiek trudnego, będzie życiem przepełnionym do ostatka miłością i radością.

Bracia i siostry, w tym roku osób poświęconych Bogu, niech nasza myśl i nasza modlitwa ogarniają w sposób szczególny osoby poświęcone Bogu, mężczyzn i kobiety, w każdym zakątku kuli ziemskiej nie zapominając o chrześcijańskich męczennikach naszego czasu i o Niewidzialnym Klasztorze świętego Jana Pawła II, który jest doskonałym wyrazem życia poświęconego Bogu aż do samego końca. Tak, Bracia i Siostry, w Niewidzialnym Klasztorze naprawdę jesteśmy poświęceni Panu Bogu najpierw przez chrzest święty ja i wszyscy chrześcijanie, jesteśmy też poświęceni przez namaszczenie w sakramencie bierzmowania.

Nasze poświęcenie w NK św. JP II, pieczętowane nieustannym «Tak Miłości», poświęca nas Panu Bogu, ponieważ wtedy, jesteśmy upodobniani do cierpiącego Chrystusa, a nasze życie zostaje całkowicie uproszczone. Duch Święty nas «przysposabia do Boga», doskonali nas i oczyszcza. Jak uprawiający winnicę oczyszcza winne krzewy, jesteśmy oczyszczani przez Boga, by nasz owoc był obfity.

Wtedy spotkanie z Panem staje się szczególnie bliskie, kiedy to «Tak Miłości» wypowiedziane w całkowitym zdaniu się na Niego, pomaga nam wejść w wytrwałość Chrystusa. Doprowadza nas On jak świętego Pawła do wypowiedzenia: «To już nie ja żyję, ale żyje we mnie Chrystus». «Wtedy kiedy jestem słaby nabieram mocy». Tak, mocny w Chrystusie, który w sposób wolny wznosi się we mnie, aby przyciągać do siebie wszystkich ludzi». Rozlewa swoje Boskie Miłosierdzie kontynuując w ten sposób swoją zbawczą misję przez każdego z nas, którzy tworzymy Jego Ciało Mistyczne, będąc klucznikami Niewidzialnego w Jego Kościele.

Na światowy dzień chorych i na post tego roku, życzę Wam, byście dobrze przygotowali wasze serca na przyjęcie pokoju Pana Jezusa, przez sakrament pojednania, namaszczenie chorych i Eucharystię. Jest sprawą żywotną dla każdego z nas dobrze oczyścić duszę, aby żyć głębią ducha poświęcenia w NK św. JP II.

Zapewniam Was nieustannie o modlitwie i z serca Wam błogosławię. Dzięki za modlitwę w moich intencjach. Kocham Was całym sercem.

Niech Bóg Wszechmogący Miłości, Współczucia i Miłosierdzia błogosławi Was i strzeże w swoim pokoju i radości mimo wszystko i wbrew wszystkiemu, Ten, który jest Ojcem Synem i Duchem Świętym. +++ Amen.

 

Wasz brat i sługa diakon Martial Codou.

 

Źródła tekstów: Mgr Aveline, Homélie.

Abbé L. Jaud, Vie des Saints pour toute l’année, Tours, Mame, 1950.

Fragment homilii Benedykta XVI (2 luty 2011)

Fr. Philippe Jaillot, op (realizator programu TV „Jour du Seigneur”) France.

Fr. Yves Combeau, op.

 







Licznik odwiedzin

Dzisiaj81
Wczoraj67
Wizyt w tygodniu148
Wizyt w miesiącu821
Łącznie wizyt107049

VCNT - Visitorcounter